fbpx
MENU

Sesja plenerowa pośród leśnych szlaków

Umówienie się na sesję z tą parą zajęło sporo czasu. Ciężko było się zgrać, a gdy już zgrywaliśmy terminarze, to figę z kamiem pokazywała nam pogoda. Tak bywa. Finalnie dopieliśmy temat z założeniem, że robimy cokolwiek będzie sie działo na dworze i tak też się stało.

Efekt tego założenia widać na początku sesji, gdy ciężkie chmury zawładnęły niebem. Na zdjęciach po obróbce raczej tego nie  widać, bo postanowiłem utrzymać sesję w świetlistych tonacjach w kontraście do faktycznej ciemnicy. Jakoś nie jestem fascynatem ciemnych zdjęć. Osobiście zupełnie nie trafia do mnie ten klimat. Oczywiście ma to swój urok, ale nie jest mi z nim po drodze. Na pewno zabawię się z nimi, gdy trafię na odpowiedni materiał tak jak u na sesji u Gizelii i Łukasza, gdzie ciemniejsze tonacje po prostu idealnie dopełniły materiał. Z kolorami to jest tak, że muszą pasować. Przynajmniej mi. Mam nadzieje, że nigdy nie zamknę się w żadnych ramach kolorystycznych, mimo tego, że naturalne to na ten moment mój konik, z którym czuję się dobrze 🙂

Później niebo zaczęło się otwierać i towarzyszyły nam delikatne promienie słońca rozproszone przez korony drzew. Oprócz łąki odwiedziliśmy też wycinkę leśną i pole uprawne po środku lasu 🙂

Natalia i Dawid chyba bawili się na sesji dobrze, co widać po wielu uśmiechach, szczególnie u Natalii oraz sensualnych kadrach. Lubię, gdy między samą parą oraz między mną i parą nie ma żadnych barier i za każdym razem skutecznie je eliminuję. Dobra więź porozumienia i otwartość pozwala na wyzwolenie emocji, których nigdy nie uświadczymy, gdy atmosfera jest napięta, a para czuje się skrępowana.

Fotografia to tylko na pozór sztuka wizualna. W fotografowaniu ludzi psychologia jest ważniejsza, niż highendowy aparat, czy najostrzejszy obiektyw. Te ostatnie to tylko narzędzie, które może wpływać na finalnie trochę ostrzejsze zdjęcia. Aspekty techniczne są jednak nie warte nic, jeśli wartość emocjonalna materiału i jego oddziaływanie na odbiorcę są nikłe. Dobre zdjęcia nie ma wzbudzić emocji tylko przy pierwszym oglądaniu. Ma budzić je za każdym razem i to jest moim mottem przewodnim w fotografii.

ZAMKNIJ