fbpx
MENU

Przedostatni reportaż 2020 miał. Miał odbyć się ślub cywilny w plenerze przy sali, więc zapowiadał się super dzień. Niestety po ślubie plenerowym pozostał tylko czasownik w czasie przeszłym niedokonanym – miał. Nie, Karolina i Marek nie powiedzieli podczas przysięgi NIE. NIE powiedziała nam pogoda, serwując solidny deszcz. Z trudem przełknąłem tę gorycz, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Moja Para Młoda nie bardzo się tym przejmowała, a ślub przeniesiony został do wewnątrz na parkiet taneczny. No cóż, może to nie to co fajny outdoor, ale finalnie w tym fachu fundamentem jest pozytywny vibe, a tego nie zabrakło!

Gdy stanowisko ceremonii przygotowywano na parkiecie, piętro wyżej przygotowania zaczęliśmy my2021-01-11_0001.jpg

Jak mówiłem, nikt nie przejmował się głupotami – pogodą 🙂2021-01-11_0002.jpg

Elegancko!2021-01-11_0003.jpg

Wesoło!2021-01-11_0004.jpg

First look 🙂2021-01-11_0005.jpg

Dobra, to idziemy na parter2021-01-11_0006.jpg

Tu też wszystko gotowe 🙂2021-01-11_0007.jpg

Pokusa była wielka, ale nie ukradłem przedwcześnie 😀2021-01-11_0008.jpg

Ale, ale proszę Państwa, zaczynamy!2021-01-11_0009.jpg

Było TAK2021-01-11_0010.jpg2021-01-11_0011.jpg

W międzyczasie była strawa, a po niej Let’s dance2021-01-11_0012.jpg
2021-01-11_0013.jpg2021-01-11_0014.jpg

Teraz można było już skosztować legalnie 😉2021-01-11_0016.jpg

Tak wspaniale się bawili!2021-01-11_0017.jpg
2021-01-11_0018.jpg

Żwawe ruchy, nikt nie zwalniał tempa2021-01-11_0019.jpg
2021-01-11_0020.jpg

Skoki, kółka, solóweczki2021-01-11_0021.jpg

Przerwa!2021-01-11_0022.jpg

Jednak, gdy muzyka gra, to parkiet musi żyć2021-01-11_0023.jpg

Mocno żyć!2021-01-11_0024.jpg
2021-01-11_0025.jpg
2021-01-11_0026.jpg

Seria ćwiczeń karku2021-01-11_0027.jpg

I znów parkietowe cardio2021-01-11_0028.jpg

Ja, Ty, my, oni2021-01-11_0029.jpg

Wszyscy2021-01-11_0030.jpg

Razem2021-01-11_0031.jpg

Dajemy2021-01-11_0032.jpg

Czadu!2021-01-11_0033.jpg

ZAMKNIJ