fbpx
MENU

Kolejny reportaż ślubny, podczas którego działo się tyle, że nie sposób byłoby opisać to słowami. Mam chyba farta, że trafiam na takie wesela, bo nie może to być przypadek.

Marika i Łukasz okazali się turbowyluzowaną parą, która nie wzbraniała się przed spontanicznymi gestami i szczerymi uśmiechami na każdym etapie dnia. to sie musiało udać! Let’s start the show 😉

 

Zaczynamy klasycznie. Schemat zawsze trzeba zachować!2021-01-08_0001.jpg

Do portretów Łukasza przydałaby się drabina 😀
2021-01-08_0002.jpg

No to czas na Marikę, która z radością wkroczyła do akcji
2021-01-08_0003.jpg

Uśmiech <3
2021-01-08_0004.jpg

Jeszcze więcej uśmiechu!
2021-01-08_0005.jpg

Teoretycznie teraz powinno się zrobić poważnie…
2021-01-08_0006.jpg
2021-01-08_0007.jpg

Jednak powaga zabija powoli, więc lepiej trzymać uśmiech na twarzy 😉

2021-01-08_0008.jpg
2021-01-08_0009.jpg
2021-01-08_0010.jpg

No dobrze, teraz jednak bez żartów!2021-01-08_0011.jpg

I wracamy nam miejsca po chwili powagi przy ołtarzu

2021-01-08_0012.jpg2021-01-08_0013.jpg

Proszę Państwa, mamy to!2021-01-08_0014.jpg

Etap drugi zakończony pełnym powodzeniem, więc nastroje przed etapem trzecim są bardzo dobre 🙂2021-01-08_0015.jpg

Wkraczamy na miejsce ostatecznej rozgrywki weselnej2021-01-08_0016.jpg
2021-01-08_0017.jpg

Gromkie sto lat na zachęte przed pierwszym tańcem2021-01-08_0018.jpg

Wszystkie kluczowe elementy dnia na ten moment odhaczone, czyli możemy mooocno wyluzować2021-01-08_0019.jpg

I z pełnym luzem idziemy na sesję 😉
2021-01-08_0020.jpg
2021-01-08_0021.jpg

Jest chemia, są emocje!2021-01-08_0022.jpg

Portreciki muszą być 😉2021-01-08_0023.jpg
2021-01-08_0024.jpg

Deszcz zaczął lać okrutnie, ale na szczęście przewidziałem to i zostawiłem sobie werandę na deser 😉2021-01-08_0025.jpg
2021-01-08_0026.jpg

Starczy już tych plenerowych czułości i wracamy na parkiet2021-01-08_0027.jpg

A w tym momencie na parkiecie się zagotowało2021-01-08_0028.jpg
2021-01-08_0029.jpg
2021-01-08_0030.jpg

Chwila na złapanie oddechu…2021-01-08_0031.jpg

Jednak przerwa nie była za długa i wróciliśmy jeszcze mocniej!2021-01-08_0032.jpg
2021-01-08_0033.jpg

2021-01-08_0034.jpg

Chwila czułości przy torcie2021-01-08_0035.jpg

I niespodzianka od ekipy Łukasza 😀2021-01-08_0036.jpg
2021-01-08_0037.jpg

OGIEEEEŃ!!!2021-01-08_0038.jpg
2021-01-08_0039.jpg
2021-01-08_0040.jpg

OGIEEEŃ, OGIEEEŃ, OGIEEEŃ!!!2021-01-08_0041.jpg
2021-01-08_0042.jpg

KONIEC! Co tu się działo… mówiłem, że słowami się tego nie da opisać 😀

ZAMKNIJ